Niespełna cztery hektary zieleni, kilkaset drzew i ponad sto gatunków zwierząt – wszystko to ledwie pięć minut spacerem od toruńskiej starówki. Ogród Zoobotaniczny w Toruniu to miejsce, gdzie historia sięga końca XVIII wieku, a tradycja botaniczna miesza się z nowoczesnym podejściem do hodowli zwierząt. Choć jest najmniejszym tego typu obiektem w Polsce, właśnie rozmiar sprawia, że wizyta tutaj ma inny charakter niż w rozległych zoo – bardziej kameralny, spokojniejszy.
- kameralny klimat
- unikalne połączenie zoo i ogrodu botanicznego
- egzotyczne i polskie gatunki zwierząt
- piękne alejki wśród starych drzew
- atrakcje dla dzieci w mini zoo
Ogród z ponad dwustuletnim stażem
Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że spacerując po alejkach tego ogrodu, porusza się po terenie, którego historia zaczęła się w 1797 roku. To wtedy lekarz Johann Gottlieb Schultz kupił tutejszą posiadłość i zaczął tworzyć swój botaniczny raj. Pasja do roślin zaowocowała kolekcją, która z czasem przyciągała coraz więcej zainteresowanych. Wcześniej, w XVI i XVII wieku, na tym obszarze wydobywano glinę do produkcji cegieł, a później powstał folwark z dworkiem.
Funkcję ogrodu zoologicznego placówka pełni od 1965 roku. To połączenie botaniki i zoologii czyni toruński ogród wyjątkowym – jest jedynym w Polsce miejscem tego typu, które łączy obie te funkcje na tak niewielkiej przestrzeni. W 2007 roku ogród został przyjęty do prestiżowego Europejskiego Stowarzyszenia Ogrodów Zoologicznych i Akwariów (EAZA), co potwierdza spełnianie europejskich standardów.
Na terenie ogrodu rośnie 11 pomników przyrody – drzew o szczególnej wartości przyrodniczej i historycznej, które pamiętają czasy sprzed pojawienia się tu pierwszych zwierząt.
Co można zobaczyć w toruńskim zoo
Mimo skromnej powierzchni, ogród oferuje naprawdę różnorodną kolekcję zwierząt. Wśród mieszkańców znajdziemy polskie gatunki jak żubry czy rysie, ale też egzotyczne stworzenia z różnych zakątków świata. Pandki rude, leniuchowce dwupalczaste, niedźwiedzie himalajskie, lemury – to tylko część listy. Surykatki zawsze przyciągają tłumek zwiedzających, podobnie jak jeżozwierze indyjskie czy alpaki.
Osobną atrakcją jest ptaszarnia, gdzie panuje klimat tropikalny. Kaskada wody, wilgotne powietrze i temperatura kilkanaście stopni wyższa niż na zewnątrz tworzą środowisko dla egzotycznych ptaków. Szum wody miesza się z ptasim śpiewem, który co jakiś czas przerywa przenikliwy krzyk papugi. To dobre miejsce na chwilę odpoczynku, zwłaszcza w chłodniejsze dni.
W herpetarium czekają gady i płazy – węże, legwany i inne zimnokrwiste stworzenia. Dla dzieci największą atrakcją jest zazwyczaj mini zoo, gdzie mieszkają zwierzęta oswojone z ludźmi: kózki karłowate, owca czteroroga, kozy syryjskie i osioł domowy. Tutaj można się zbliżyć, a czasem nawet pogłaskać mieszkańców.
Nie tylko zwierzęta – botaniczna strona ogrodu
Blisko 500 drzew reprezentujących ponad 50 gatunków, 24 gatunki krzewów, byliny i kwiaty – ogród botaniczny stanowi równie ważną część tego miejsca jak zoo. Alejki prowadzą między starymi drzewami, z których część pamięta XIX wiek. To doskonałe miejsce na spokojny spacer, zwłaszcza wiosną, gdy kwitną krzewy, lub jesienią w kolorach złota i czerwieni.
Ogród pełni też funkcję edukacyjną. Organizowane są tu lekcje przyrodnicze dla szkół, warsztaty, a kilka razy w roku – festyny rodzinne. W zabytkowym budynku „Generałówki” mieści się Galeria Sztuki Przyrodniczej, gdzie można zobaczyć tematyczne wystawy.
Rocznie ogród odwiedza około 100 tysięcy osób, a liczba zwiedzających systematycznie rośnie. To jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc w Toruniu.
Dla kogo jest to miejsce
Ogród Zoobotaniczny sprawdzi się praktycznie dla każdego. Rodziny z dziećmi znajdą tu nie tylko zwierzęta i plac zabaw, ale też przestrzeń do biegania i odkrywania. Plac zabaw wyposażono w specjalną nawierzchnię amortyzującą, piaskownicę, huśtawki, zjeżdżalnie, tor przeszkód i piramidę z siatki linowej.
Seniorzy docenią spokojne ławki w cieniu drzew i niewielkie odległości – tutaj nie trzeba przechodzić kilometrów, żeby zobaczyć wszystko. Miłośnicy przyrody znajdą zarówno rzadkie gatunki roślin, jak i ciekawe zwierzęta. Studenci biologii czy botaniki mogą potraktować wizytę jako praktyczną lekcję.
Położenie w centrum miasta sprawia, że wizyta w ogrodzie łatwo wpisuje się w plan zwiedzania Torunia. Po spacerze po Starym Mieście, kawałek zieleni i kontakt ze zwierzętami to dobry sposób na odpoczynek przed dalszą eksploracją miasta.
Ile czasu zarezerwować na wizytę
Wielkość ogrodu to jego atut – można obejrzeć wszystko w spokojnym tempie w ciągu 1,5-2 godzin. Rodziny z małymi dziećmi, które spędzą czas na placu zabaw i dłużej poobserwują ulubione zwierzęta, mogą zostać 2,5-3 godziny. Nie jest to miejsce, gdzie spędza się cały dzień, ale właśnie ta kameralność ma swój urok.
Warto zaplanować wizytę tak, aby zobaczyć karmienie zwierząt – wtedy są najbardziej aktywne. Informacje o godzinach karmień zwykle dostępne są przy kasie lub na stronie internetowej ogrodu.
Informacje praktyczne – ceny, godziny otwarcia, dojazd
Ceny biletów: Bilet normalny kosztuje około 20 zł, ulgowy nieco mniej. Ceny mogą się różnić w zależności od sezonu – warto sprawdzić aktualne stawki na stronie ogrodu przed wizytą.
Godziny otwarcia: Ogród jest otwarty przez cały rok z wyjątkiem świąt. Godziny różnią się w zależności od sezonu:
- Maj-sierpień: 10:00-19:00 (ptaszarnia do 18:30)
- 16-31 marca, kwiecień, wrzesień, 1-15 października: 10:00-18:00 (ptaszarnia do 17:30)
- 1-15 marca (sobota-niedziela): 10:00-17:00 (ptaszarnia do 16:30)
- 16 października-15 marca: 10:00-16:00
Jak dojechać: Ogród znajduje się przy ul. Bydgoskiej, zaledwie 500 metrów od Starego Miasta. Z centrum można dojść piechotą w kilka minut. Dla zmotoryzowanych dostępny jest parking w okolicy, choć w weekendy i święta może być trudno o miejsce. Komunikacją miejską dojeżdżają autobusy – najbliższy przystanek to „Bydgoskie Przedmieście”.
Ogród jest dobrze oznakowany, a jego lokalizacja sprawia, że trudno go przeoczyć podczas zwiedzania Torunia. To miejsce, które łączy edukację z rozrywką, historię z nowoczesnością, a wszystko to w zielonej oazie niemal w samym sercu miasta.

Policja apeluje o ostrożność. 20 kolizji i dwóch kierowców na podwójnym gazie
Policjantki i specjaliści rozmawiali o bezpieczeństwie młodzieży i procedurach reakcji
Kodowanie połączyło dzieci i dorosłych w Inowrocławiu
Inowrocławscy policjanci oddali hołd kolegom, którzy zginęli na służbie
Sędzia Anna Maria Wesołowska o prawie i życiu codziennym spotkała się z młodzieżą w Inowrocławiu
Uczennice z Inowrocławia najlepsze w konkursie „Mistrz słowa”
Archiwa Stephena Kinga skrywają niepublikowane sceny i alternatywne zakończenia
Odnowiona świetlica w Wierzbiczanach. Remont za ponad 53 tys. zł
Jazzowe Zaduszki w Inowrocławiu: Sinatra zabrzmi na żywo już 6 listopada
Czad jest niewykrywalny zmysłami. Czujka może uratować życie
Azbest uwalnia groźne włókna. Kiedy naprawdę zagraża zdrowiu?
Darmowe porady dietetyczne online. Umów konsultację bez wychodzenia z domu
Terapeuci z Gniewkowa docenieni z okazji Światowego Dnia Terapii Zajęciowej
Zosia otrzymała wyprawkę od Gminy Janikowo. Witamy na świecie!
Martwy agent w hotelowej łazience. Morderstwo na festiwalu książek spoza mainstreamu
Muzyczna przygoda dla dzieci. KCK w Inowrocławiu zaprasza na Odkrywców Dźwięków
Gdzie nie montować czujki dymu? Uniknij tych miejsc w domu
Laureaci „Złotej Kielni” z Inowrocławia wyróżnieni zaproszeniem na warszawską galę
Ciężarówka zderzyła się z osobówką na DK25. Na szczęście bez rannych
Uczniowie „Chemika” odkrywali inżynierię podczas warsztatów na Politechnice Bydgoskiej
Wszystkich Świętych 2026: sprawdź zmiany w ruchu przy cmentarzach w powiecie inowrocławskim
Inwestycja w nową ulicę Izydora Sobeckiego w Inowrocławiu
Pierwszoklasiści z SP 9 rozpoczynają swoją szkolną przygodę!
Akcja „Trzeźwy poranek” w Inowrocławiu: Policja kontroluje kierowców