Obelisk upamiętniający doktora praw Zygmunta Wilkońskiego

W parku zdrojowym Solanek w Inowrocławiu stoi pomnik człowieka, bez którego to uzdrowisko mogłoby w ogóle nie powstać. Zygmunt Wilkoński, prawnik i przedsiębiorca z XIX wieku, to postać która na trwałe zmieniła oblicze miasta nad Notecią. Pomnik z 1956 roku to w rzeczywistości druga próba upamiętnienia tej ważnej dla regionu osoby – pierwszy obelisk Niemcy zniszczyli podczas wojny.

Spacerując dziś alejkami uzdrowiskowego parku, łatwo przeoczyć to niewielkie popiersie. A szkoda.

Obelisk upamiętniający doktora praw Zygmunta Wilkońskiego
Solankowa 77, 88-100 Inowrocław
★ 4.8
Pomnik Zygmunta Wilkońskiego w Inowrocławiu to nie tylko symbol uzdrowiska, ale także hołd dla wizjonera, który odmienił oblicze miasta. Jego historia jest głęboko zakorzeniona w polskiej tożsamości, a miejsce, w którym stoi, sprzyja refleksji nad przeszłością. Spacerując po parku solankowym, warto zatrzymać się przy tym popiersiu i docenić jego znaczenie dla regionu.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • historia uzdrowiska Solanki
  • wyjątkowa architektura pomnika
  • piękne alejki parku
  • bliskość natury
  • ważny symbol polskości

Historia pomnika doktora Wilkońskiego w Inowrocławiu

Pierwsze upamiętnienie Zygmunta Wilkońskiego powstało w 1937 roku, ponad pół wieku po jego śmierci. Społeczeństwo Inowrocławia postanowiło wtedy uhonorować założyciela uzdrowiska obeliskiem w parku solankowym. Był to wyraz wdzięczności za to, co Wilkoński zrobił dla miasta – bez jego wizji i determinacji Inowrocław mógłby pozostać zwykłym miasteczkiem powiatowym, a nie ośrodkiem uzdrowiskowym znanym w całej Polsce.

Podczas II wojny światowej hitlerowcy zburzyli pomnik. To nie był przypadek – Niemcy doskonale wiedzieli, kogo upamiętniał ten obelisk. Wilkoński został w swoim czasie zwolniony dyscyplinarnie z Sądu Powiatowego w Inowrocławiu właśnie za polską postawę narodową w czasach zaborów. Był symbolem polskości na Kujawach, więc niszczenie jego pomnika miało wymiar polityczny.

Dopiero w 1956 roku, już w wolnej Polsce, postanowiono przywrócić pamięć o założycielu Solanek. Nowy pomnik zaprojektowała toruńska rzeźbiarka Janina Leymanowa. Tym razem nie był to obelisk, ale popiersie – miało jednak nawiązywać do formy wcześniejszego upamiętnienia. Uroczystość odsłonięcia odbyła się 30 czerwca 1956 roku.

Na odsłonięciu pierwszego pomnika w 1937 roku pojawił się wnuk Zygmunta – Andrzej Wilkoński. Ten sam Andrzej podczas wojny był żołnierzem Armii Krajowej, a w 1950 roku trafił do więzienia w Rzeszowie pod zarzutem szpiegostwa. Po wyjściu na wolność leczył się w inowrocławskich Solankach założonych przez dziadka.

Kim był Zygmunt Wilkoński

Żeby zrozumieć, dlaczego ten pomnik w ogóle powstał, warto wiedzieć kim był jego bohater. Zygmunt Wilkoński urodził się 20 maja 1832 roku w Stołężynie na Pałukach, w rodzinie powstańca z 1831 roku. Studiował prawo we Wrocławiu, Heidelbergu i Berlinie, gdzie obronił doktorat. Pracował w sądach apelacyjnych w Poznaniu i Bydgoszczy, a następnie w Sądzie Powiatowym w Inowrocławiu.

Ale prawdziwe znaczenie Wilkońskiego dla Kujaw to nie kariera prawnicza, tylko działalność gospodarcza i społeczna. W 1867 roku przyczynił się do powstania Towarzystwa Pożyczkowego, które później przekształcono w Bank Ludowy. Był współzałożycielem młyna parowego i inicjatorem budowy pierwszej na Kujawach cukrowni w Janikowie.

Największym jednak osiągnięciem Wilkońskiego było założenie uzdrowiska „Solanki Inowrocławskie”. 4 maja 1875 roku w Królewskim Sądzie Ziemskim w Inowrocławiu (który mieścił się w miejscu dzisiejszego Urzędu Gminy) zarejestrował wraz z dwoma wspólnikami spółkę pod tą nazwą. Ta data uznawana jest za oficjalny początek istnienia Solanek.

Początki uzdrowiska w Inowrocławiu

Pierwsze kąpiele w uzdrowisku wykonano w 1876 roku – ta data widnieje na pomniku Wilkońskiego w Solankach. W krótkim czasie powstały pierwsze obiekty, które dziś są siedzibą dyrekcji uzdrowiska. Wybudowano Kurhaus przy dawnej ulicy Pakoskiej (dzisiejsza Narutowicza), gdzie obecnie stoją bloki mieszkalne. Powstał też dom kąpielowy „na 14 wanien”, jak to wówczas określano.

Wilkoński zaplanował również park zdrojowy, choć początkowo był on znacznie mniejszy niż dzisiaj. Co ważne, to właśnie on połączył Solanki z centrum miasta – część ulicy między Staszica a Złotym Rogiem początkowo nazywała się ku jego czci Zygmuntowską. W 1922 roku zmieniono nazwę na Solankową.

Założyciel uzdrowiska nie doczekał pełnego rozkwitu swojego dzieła. Zmarł w Wigilię 1880 roku w Rąbinie (obecnie dzielnicy Inowrocławia), mając zaledwie 48 lat. Zdążył jednak zobaczyć, że jego wizja się sprawdza – uzdrowisko zaczęło przyciągać kuracjuszy i rozwijać się.

Jedna z ulic w Inowrocławiu do dziś nosi imię doktora Zygmunta Wilkońskiego – to ta przylegająca bezpośrednio do uzdrowiska. Jego nazwisko nosi również Szkoła Podstawowa nr 14 z Oddziałami Dwujęzycznymi w Inowrocławiu oraz ulica w Janikowie, gdzie zbudował cukrownię.

Co zobaczyć przy pomniku Wilkońskiego

Sam pomnik to niewielkie popiersie umieszczone na kamiennym postumencie. Nie jest to monumentalna forma – raczej kameralne upamiętnienie. Znajduje się w parku uzdrowiskowym Solanek, w otoczeniu drzew i alejek spacerowych. To miejsce idealne na krótki przystanek podczas zwiedzania uzdrowiska.

Warto połączyć wizytę przy pomniku ze spacerem po całym parku solankowym. To jeden z najstarszych parków zdrojowych w Polsce, z charakterystyczną dla uzdrowisk atmosferą. Alejki, ławeczki, zieleń – wszystko to tworzy przestrzeń sprzyjającą odpoczynkowi.

W pobliżu znajdują się historyczne budynki uzdrowiska, które pamiętają jeszcze czasy Wilkońskiego. Choć zostały przebudowane i zmodernizowane, nadal można w nich wyczuć ducha XIX-wiecznego kurortu. Dyrekcja uzdrowiska mieści się w jednym z pierwszych obiektów wybudowanych przez założyciela.

Dla kogo to miejsce

Pomnik Wilkońskiego to przede wszystkim punkt na mapie dla miłośników lokalnej historii. Nie jest to atrakcja, która sama w sobie zajmie wiele czasu – raczej element szerszej opowieści o Inowrocławiu i jego uzdrowisku. Dla rodzin z dziećmi może być pretekstem do rozmowy o tym, jak jedno miasto zmieniło swoje oblicze dzięki wizji jednego człowieka.

Osoby kuracjusze przebywający w Solankach na pewno przejdą obok tego pomnika wielokrotnie. Warto zatrzymać się choć na chwilę i pomyśleć, że gdyby nie ten człowiek, mogliby teraz leczyć się w zupełnie innym miejscu.

Park solankowy odwiedzają też zwykli spacerowicze z Inowrocławia i okolic. To dobry punkt wyjścia lub zakończenia przechadzki – można usiąść na ławce w pobliżu i odpocząć w cieniu drzew.

Informacje praktyczne – jak dotrzeć do pomnika

Pomnik doktora Zygmunta Wilkońskiego znajduje się w parku uzdrowiskowym Solanek w Inowrocławiu. Solanki położone są w północno-zachodniej części miasta, około 2 kilometrów od centrum.

Dojazd samochodem: Z centrum Inowrocławia należy jechać ulicą Solankową w kierunku północno-zachodnim. Przy uzdrowisku dostępne są parkingi dla odwiedzających. Adres do nawigacji: okolice ul. Solankowej lub ul. dr. Zygmunta Wilkońskiego w Inowrocławiu.

Komunikacja miejska: Do Solanek kursują autobusy miejskie z centrum Inowrocławia. Najbliższy przystanek znajduje się przy wejściu do parku uzdrowiskowego.

Czas zwiedzania: Sam pomnik można obejrzeć w kilka minut. Warto jednak zaplanować dłuższy spacer po całym parku solankowym – 30-60 minut pozwoli spokojnie poznać ten zakątek miasta.

Dostępność i opłaty: Park uzdrowiskowy jest ogólnodostępny i bezpłatny. Można tam wejść o każdej porze dnia. Pomnik znajduje się w otwartej przestrzeni, więc nie ma godzin otwarcia ani biletów wstępnych.

Najlepsza pora na wizytę: Park wygląda pięknie o każdej porze roku, ale szczególnie przyjemnie spaceruje się tam wiosną i latem, gdy zieleń jest najbardziej intensywna. Jesienią park nabiera melancholijnego uroku, a zimą – jeśli jest śnieg – przypomina zimowy kurort.

Co jeszcze warto zobaczyć w okolicy: Samo uzdrowisko Solanki z historycznymi budynkami, tężnie solankowe, Muzeum im. Zofii Urbanowskiej w centrum Inowrocławia, kościół Imienia Najświętszej Maryi Panny z XIV wieku. Inowrocław ma też ciekawą architekturę secesyjną z początku XX wieku.

Nie możesz przegapić