Kościół św. Mikołaja

Stojąc naprzeciwko gotyckiej fary w Inowrocławiu, ma się wrażenie, że ciężar stuleci dosłownie tkwi w cegle – najpierw w surowych, masywnych murach, a potem w warstwie zdarzeń, które przez wieki wpisywały się w historię świątyni i miasta. Kościół św. Mikołaja nie jest jedynie zabytkiem w akademickim rozumieniu; to miejsce, w którym lokalny krajobraz średniowiecznych sporów, barokowych przekształceń i trudnych czasów zaborów spotyka się z żywym rytmem parafii. Właśnie ta ciągłość – od XIII-wiecznego drewnianego kościółka do obecnej trójnawowej świątyni – sprawia, że wizyta w farze łatwo przeradza się w przedziwną podróż w głąb polskiej historii.

Początki świątyni – drewniany kościół i fundacja Kazimierza Konradowicza

Kościół św. Mikołaja narodził się wraz z samym Inowrocławiem – w połowie XIII wieku, z woli księcia Kujaw Kazimierza Konradowicza, który pragnął dać młodemu miastu solidny punkt odniesienia w postaci domu bożego. Pierwotna świątynia była drewniana, zapewne niewielka i prosta, utrzymana w konstrukcji typowej dla wczesnych budowli sakralnych Kujaw. Jednak jej dzieje okazały się zaskakująco krótkie – już w 1259 roku kościół spłonął na skutek najazdu księcia pomorskiego Świętopełka, co znakomicie pokazuje, jak kruche były wczesne lata miasta. Po zniszczeniach odbudowano świątynię, prawdopodobnie znów w drewnie, i w tej formie przetrwała następne dwa stulecia, aż do kolejnego dramatu – niszczycielskiego najazdu krzyżackiego w 1430 roku.

W źródłach pisanych z lat 1320–1321 kościół Mikołaja pojawia się jako świątynia położona „na środku rynku miasta”, co pokazuje, że w tym okresie odgrywał już znaczącą rolę w życiu Inowrocławia – przynajmniej funkcjonalnie. Pierwotnie pełnił jednak funkcję filialną, podporządkowaną starszemu kościołowi Imienia Najświętszej Maryi Panny, co być może wynikało z faktu, że fara służyła głównie mieszczanom skupionym wokół rynku, podczas gdy romańska świątynia na wzgórzu miała starsze prawa i pełniła funkcje bardziej symboliczne. Taka relacja między dwoma kościołami utrzymywała się przez kolejne stulecia, aż dopiero w XVI wieku kościół św. Mikołaja przejął pełne funkcje parafialne dla całego miasta.

Murowany kościół późnogotycki – odbudowa po najezdzie krzyżackim

Prawdziwy przełom w dziejach fary nastąpił po 1430 roku, kiedy miasto wraz z kościołem zostało doszczętnie zniszczone przez Krzyżaków. W ramach odbudowy postanowiono wznieść nową, murowaną świątynię w stylu późnogotyckim – trójnawową, ceglową, o konstrukcji halowej. Właśnie ta budowla, mimo późniejszych przekształceń i licznych przeróbek, przetrwała w zasadniczej formie do dziś i stanowi trzon obecnego kościoła. Architektura późnogotycka była świadomym wyborem – w okolicy powstawały podobne kościoły w Bydgoszczy, Kleczewie i Gębicach, tworząc rozpoznawalną grupę świątyń farnych o wyraźnie regionalnym charakterze.

W pierwotnym układzie kościół był halowy, z trzema nawami krytymi osobnymi dachami, co nawiązywało do wzorca kościoła NMP w Toruniu i tworzyło efektowną, wysoką bryłę z licznymi szczytami. Filar międzynawowe były krótkie, a z nich energicznie wystrzelały łuki sklepienne, nadając wnętrzu dynamikę. Prezbiterium zamknięto trójbocznie, co stało się typowym rozwiązaniem dla gotyckich świątyń parafialnych tego okresu. Elewacje opracowano w cegle, dzielonej szkarpami i rytmem ostrołukowych okien, co dobrze widać było w panoramie miasta wykonanej przez Friedricha Bernharda Wernera w 1734 roku – choć wtedy kościół już popadał w ruinę i wyraźnie brakowało części dachów.

Charakterystycznym elementem budowli był system wnęk oszczędzających materiał budowlany – technika zastosowana po raz pierwszy na terenie ziemi chełmińskiej w toruńskim kościele NMP, która później rozprzestrzeniła się na inne budowle regionu. Takie rozwiązanie pozwalało osiągnąć wrażenie monumentalności przy jednoczesnej ekonomii środków, co było istotne w czasach powolnej odbudowy po zniszczeniach wojennych. Warto zaznaczyć, że najwcześniej powstało prezbiterium – przypuszczalnie budowane od czwartej ćwierci XIV wieku, jeszcze przed najazdami – podczas gdy prace nad korpusem nawowym kontynuowano po 1431 roku. Pozwala to przypuszczać, że projekt kościoła był stopniowo rozwijany i dopasowywany do możliwości fundatorów oraz lokalnych rzemieślników.

Proces papiesko-krzyżacki 1320–1321 – dzień, który zapisał farę w historii Polski

Jednym z najważniejszych momentów w historii kościoła św. Mikołaja było 10 lutego 1321 roku, kiedy to w murach tej świątyni arcybiskup gnieźnieński Janisław ogłosił wobec delegatów polskich i krzyżackich wyrok papieża Jana XXII. Wyrok ten skazywał Zakon Krzyżacki na zwrot Polsce zagrabionego Pomorza Gdańskiego oraz na zapłacenie odszkodowania w wysokości 30 000 grzywien plus koszty procesu. To wydarzenie zapisało farę na trwałe w annałach historii – kościół stał się sceną symbolicznego zwycięstwa prawnego Polski w sporze, który toczył się już od lat i przyczynił się do zaostrzenia konfliktu z zakonem.

Choć Krzyżacy nie uznali wyroku i wkrótce uzyskali od papieża jego zawieszenie, samo ogłoszenie wyroku w Inowrocławiu było wyraźnym sygnałem wagi tego miasta w strukturach państwa i Kościoła. Proces odbywał się częściowo w Brześciu Kujawskim i Inowrocławiu, a lokalni franciszkanie – lektorzy Świętosław i Strogomir – czynnie zaangażowali się w przygotowania prawne i organizacyjne. Fakt, że to właśnie w farze św. Mikołaja zorganizowano ogłoszenie wyroku, pokazuje, że budowla miała już wówczas odpowiedni prestiż i pojemność do przyjęcia ważnych gości, w tym sędziów wyznaczonych przez papieża. Współczesne upamiętnienie tego wydarzenia w kościele – w formie tablicy pamiątkowej odsłoniętej w 2016 roku – podkreśla wagę tego fragmentu dziejów dla tożsamości lokalnej społeczności i dla świadomości historycznej Inowrocławia.

Przekształcenia barokowe XVIII wieku i dramatyczny upadek

Po czasach wojen szwedzkich w XVII wieku kościół zaczął popadać w ruinę – zawaliły się dachy nad nawą południową i środkową, a msze odprawiano jedynie w prezbiterium zamurowanym od reszty świątyni pod łukiem tęczowym. Stan kościoła stał się na tyle zły, że w 1760 roku podjęto decyzję o gruntownej restauracji. Przebudowa przeprowadzona w 1765 roku nadała wnętrzu znamiona stylu barokowego – prezbiterium otrzymało płaski pułap deskowy, nawy boczne belkowy strop, a jedynie zakrystia zachowała dawny styl gotycki z ostrołukowym sklepieniem gwiaździsto-krzyżowym, choć na zewnątrz nadano jej rysy renesansowe. Mury podparto gotyckimi szkarpami, co jeszcze bardziej podkreśliło ich średniowieczne pochodzenie.

W tym okresie, według przekazu z 1729 roku, wnętrze kościoła wyposażone było w liczne ołtarze – w wielkim ołtarzu znajdował się obraz Wniebowzięcia NMP, a wśród bocznych wyróżniał się ołtarz Św. Norberta z zasłoną Św. Walentego. Dzwony i organy, fundowane odpowiednio w 1607, 1713 oraz 1730 roku, nadawały świątyni pełny brzmienie liturgiczne i ceremonialne. Jednak zanim ukończono przebudowę – w 1779 roku kościół wciąż nie miał sklepień, podłóg, nowych ścian szczytowych – nadeszła kolejna tragedia. Prusacy, po I rozbiorze Polski, zmienili kościół na składnicę soli, płacąc tytułem odszkodowania zaledwie 9 talarów rocznie. W czasach wojen napoleońskich służył on jako magazyn żywności. W takiej sytuacji następował szybko proces niszczenia – sól niszczyła mury, a brak opieki doprowadził do dalszej degradacji zabytku.

Restauracje XIX i XX wieku – przywrócenie świątyni wiernym

Po gruntownym odnowieniu wnętrza w latach 1820–1828 przywrócono w kościele służbę Bożą, choć świątynia wymagała jeszcze długotrwałych prac konserwatorskich. W połowie XIX wieku odmalowano wnętrze, zmieniono gotyckie okna na barokowe (1847) i dobudowano do frontonu trzy zębate szczyty (1855), które w końcu XIX wieku zostały ponownie przebudowane na neogotyckie (1884–1885). Późniejsze zabiegi konserwatorskie z końca XIX wieku przyniosły dalszą wewnętrzną odnowę, nowe organy (1886) i pokrycie dachu w podwójnej dachówce (1894). Ostatnia wielka restauracja z 1928 roku utrzymała wnętrze w stylu barokowym z obecnym rozmieszczeniem ołtarzy, wprowadzając sklepienie pseudogotyckie w prezbiterium i neobarokowe w nawie głównej oraz malując polichromię.

Efektem tych wielokrotnych przeróbek jest obecny charakter kościoła – świątynia o braku wyraźnych cech stylowych, w której elementy gotyckie przeplatają się z barokowymi, a detale neogotyckie i neobarokowe tworzą złożoną, warstwową całość. To właśnie ta warstwowość sprawia, że fara nie jest „czystym” zabytkiem jednego stylu, lecz opowieścią o czasie i przetrwaniu, wielokrotnym przywracaniu godności miejscu, które po kolei próbowały zniszczyć wojny, pożary, najazdy i decyzje zaborców.

Architektura – ceglana bryła i nietypowe wnętrze

Współczesna sylwetka kościoła św. Mikołaja robi wrażenie zwartą, masywną bryłą z trzema schodkowymi szczytami na fasadzie zachodniej i wysoką nawą główną górującą nad niższymi nawami bocznymi. Elewacje wzniesiono w cegle w wątku gotyckim, choć szczyty i blendy są obecnie otynkowane. Fasada zachodnia w przyziemiu posiada trzy ostrołukowe, głębokie, uskokowe wykroje portalowe z ostrołukową archiwoltą, co wyraźnie nawiązuje do gotyckiej tradycji. Elewacja południowa, z czteroosiową partią korpusu i trzyosiową, uskokową strefą prezbiterium, dzielona jest jednouskokowymi szkarpami, które podkreślają gotycką strukturę muru.

Okna korpusu nawy bocznej są wysokie, zamknięte koszowo, podczas gdy okna prezbiterium zachowują ostrołukowy kształt i wypełnione są szkłem witrażowym. Do ściany korpusu w elewacji północnej dostawiono niewielką kruchtę z ostrołukowym portalem i trójstopniowym, schodkowym szczytem. Na dachu nad prezbiterium wznosi się niewielka cylindryczna wieżyczka z namiotowym dachem, gdzie zawieszono sygnaturkę z 1603 roku. Całość przykrywa dach dwuspadowy pokryty dachówką, dzięki czemu bryła kościoła, mimo zróżnicowanych wysokości, jest wyraźnie czytelna i harmonijnie wkomponowana w zabudowę historycznego centrum Inowrocławia.

Wewnątrz kościół zachował układ bazylikowy z czteroprzęsłową, wyższą nawą główną i niższym, trójprzęsłowym prezbiterium, o przęsłach dzielonych półkolistymi arkadami międzynawowymi wspartymi na szerokich filarach opiętych lizenami. Nawa główna kryta jest sklepieniem pozornym na łuku koszowym z lunetami, prezbiterium – sklepieniem krzyżowym, nawy boczne – stropem drewnianym, kasetonowym, a zakrystia – sklepieniem gwiaździstym i krzyżowo-żebrowym. Sklepienia naw i lunet pokryte są polichromią ze stylizowanymi motywami roślinnymi i chrystologicznymi, a w przestrzeniach międzypilastrowych znajdują się polichromowane sceny figuralne. Od zachodu wmurowany jest chór muzyczny wbudowany w przęsło nawy głównej, wsparty na filarach wydzielających półkoliste arkady, co dodaje wnętrzu dodatkową głębię przestrzenną.

Wyposażenie wnętrza – ołtarze, rzeźby i obiekty liturgiczne

Ołtarz główny św. Mikołaja

Obecny ołtarz główny zainstalowany jest na bloku z cegły, który stanowi podstawę dawnego ołtarza gotyckiego. Nastawa wykonana jest z drewna w stylu barokowym, a centralny obraz Św. Mikołaja, olejny na płótnie, pochodzi z XVII lub XVIII wieku. Pierwsza wzmianka o obrazie Św. Mikołaja sięga 1520 roku, kiedy to służył on jako zasłona ołtarza głównego wówczas poświęconego Świętej Trójcy. W obecnej nastawie znajdują się także figury Św. Wojciecha, Św. Augustyna, Św. Dominika, Św. Jana Chrzciciela i czterech Ewangelistów – wszystkie barokowe, pochodzące z XVII wieku. Antypendium z płaskorzeźbą drewnianą ze sceną Ostatniej Wieczerzy utrzymane jest w stylu secesyjnym i pochodzi z XIX lub XX wieku. Mensę wykonano z białego marmuru, a wewnątrz umieszczono relikwie Św. Wojciecha.

Ołtarz Krzyża Świętego

Ołtarz Krzyża Świętego wymieniany jest w źródłach już w 1472 roku, co czyni go jednym z najstarszych elementów wyposażenia kościoła. Nastawa wykonana jest z drewna w stylu barokowym, a najcenniejszym elementem jest figura Ukrzyżowanego, datowana na połowę XIV wieku – to jedna z najstarszych i najbardziej cennych rzeźb w całym kościele. Tło stanowi panorama Jerozolimy wykonana z blachy posrebrzanej w 1928 roku, a z tego samego roku pochodzi tabernakulum. Dzięki tej starannej scenografii ołtarz tworzy spójną całość, łączącą średniowieczny ruch w rzeźbie z barokowymi formami architektonicznymi i elementami późniejszego wyposażenia.

Ołtarz Matki Boskiej Pocieszenia (Boreckiej)

Pierwsza wzmianka o ołtarzu Matki Boskiej Boreckiej pochodzi z 1862 roku i związana jest z działalnością Bractwa MB Boreckiej. Nastawa z drewna, barokowa, zawiera obraz Matki Boskiej Pocieszenia, który stanowi kopię obrazu z Borku Wielkopolskiego. W zasłonie znajduje się obraz olejny na desce z XVII wieku przedstawiający Św. Jana Nepomucena, a górny obraz Św. Katarzyny, również olejny na płótnie, pochodzi z tego samego stulecia. Obraz na mensie przedstawia Św. Judę Tadeusza, olejny na płótnie, namalowany w 1950 roku. Rzeźby barokowe Św. Jana Chryzostoma i Św. Jana Nepomucena pochodzą z kościoła franciszkańskiego, co dobrze pokazuje, jak wyposażenie kościoła św. Mikołaja wzbogaciło się po kasacie klasztoru franciszkanów w 1872 roku.

Ołtarz Rodziny Najświętszej Maryi Panny (zwany Św. Anny)

Wymieniony w źródłach arcybractwa piekarzy w latach 1581 i 1594, ołtarz ten posiada barokową nastawę z drewna. Centralny obraz przedstawia Św. Annę, Św. Joachima i Marię, jest olejny na płótnie i pochodzi z XVI wieku. Górny obraz Św. Apolonii, olejny na płótnie, datowany jest na XVII wiek, a obraz na mensie przedstawia Św. Józefa z Dzieciątkiem – olejny na drewnie z lat międzywojennych. Figury Św. Augustyna i Św. Ambrożego, barokowe z XVII wieku, również pochodzą z kościoła franciszkańskiego, co podkreśla rolę tego zgromadzenia w kształtowaniu barokowego krajobrazu sakralnego Inowrocławia.

Ołtarz Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny

Pierwsza wzmianka o ołtarzu Zwiastowania pochodzi z 1450 roku, co czyni go jednym z najstarszych ołtarzy w kościele. Nastawa barokowa z drewna zawiera dwie kolumienki renesansowe, co sugeruje wcześniejsze pochodzenie fragmentów konstrukcji. Obraz Zwiastowania NMP, olej na płótnie, pochodzi z XV wieku i jest jednym z najcenniejszych malarskich zabytków fary. Górny obraz przedstawia Św. Krzysztofa z Dzieciątkiem na barkach, olejny na płótnie z XVII wieku. Figury Św. Antoniego i Archanioła Gabriela są barokowe, z XVII wieku, pochodzące z kościoła pofranciszkańskiego.

Ołtarz Matki Boskiej Różańcowej

Pierwsza wiadomość o obrazie i bractwie przy klasztorze franciszkańskim pochodzi z 1620 roku. Po przeniesieniu do kościoła Św. Mikołaja, bractwo wzmiankowano w 1869 roku. Nastawa barokowa z drewna zawiera obraz Matki Boskiej Różańcowej w srebrnej sukience, olejny na płótnie i drewnie, pochodzący z XVII wieku. W zasłonie znajduje się obraz Najświętszego Serca Pana Jezusa, olejny na płótnie z okresu II wojny światowej, a górny obraz Matki Boskiej Nieustającej Pomocy jest współczesny. Figury Św. Jacka, Bł. Czesława, Św. Wojciecha i Św. Stanisława pochodzą z XVII wieku i podkreślają dominikansko-franciszkańskie tradycje kultu różańcowego.

Ołtarz Św. Antoniego

Ołtarz Św. Antoniego jest renesansowo-barokowy, pochodzący z XVI/XVII wieku i w całości przeniesiony z kościoła franciszkańskiego. Obraz główny przedstawia Św. Antoniego w srebrno-złoconej sukience, olejny na płótnie i desce, pochodzący z XVI wieku. Górny obraz przedstawia Św. Antoniego z włoskim szlachcicem, olejny na płótnie z XVII wieku. Ten ołtarz, jako jedyny przeniesiony w całości, zachował oryginalną kompozycję przestrzenną i wyraźnie franciszkański charakter wyposażenia.

Obiekty liturgiczne – ambona, chrzcielnica, organy

Chrzcielnica rokokowa z XVIII wieku wykonana jest z drewna, a figurka na wieku przedstawia Św. Jana Chrzciciela chrzczącego Pana Jezusa. Ambona, również rokokowa z XVIII wieku, zdobiona jest bogatymi ornamentami roślinnymi, a figurka na daszku przedstawia Archanioła Michała zabijającego smoka. Organy elektro-pneumatyczne – koncertowe, firmy „W. Sauer, Inh. Dr Oskar Walcker, Frankfurt a/Oder, Erbaut 1934″ – posiadają 50 registrów, 3 manuały i pedał, 4 wolne kombinacje, crescendo. Wyposażone są w 30 głosów labialnych i 10 głosów języczkowych. Sprowadzone w 1948 roku z Bierutowic koło Oleśnicy ze zboru ewangelickiego, w 1999 roku Parafia dokupiła dwa głosy języczkowe w firmie August Laukhuff w Weikersheim. Te organy należą do największych i najbardziej wartościowych instrumentów w regionie.

Dzwony i inne zabytki

W drewnianej dzwonnicy przy kościele z 1922 roku zawieszony jest dzwon słowacki z 1928 roku (z Koszyc), sprowadzony w 1945 roku, o skromnej ornamentyce z Matką Boską z Dzieciątkiem. W wieżyczce kościoła zawieszona jest sygnaturka z napisem: „MS ANN 1603″. Wśród innych zabytków wyróżnia się epitafium rokokowe Zbożów-Radojewskich – Mikołaja Świętosława chorążego inowrocławskiego (+1720), Jana Chryzostoma kasztelana inowrocławskiego (+1753), Rafała Stefana (+1762) – wykonane z czarnego marmuru i stiuku, przeniesione z kościoła franciszkańskiego. Feretrony rokokowe z XVIII/XIX wieku z nowszymi obrazami oraz krucyfiksy barokowe i rokokowe dopełniają bogate wyposażenie kościoła.

Wśród zbiorów liturgicznych znajdują się także cenne ornaty – biały z haftem kwiatowym i datami 1665 i 1927, biały z tkaniny rokokowej z kolumną o hafcie kwiatowym z XVIII wieku, białe i zielone z polskich pasów szlacheckich XVII/XVIII wieku, kapa z tkaniny złotolitej (XIX w.) z bordiurą i kapturem haftowanym z 1. połowy XVIII wieku, na kapturze przedstawienie Św. Mikołaja, oraz velum haftowane z XVII wieku. Te paramenty to nie tylko obiekty liturgiczne, ale także świadectwo wysokiego poziomu rzemiosła artystycznego i zasobności parafii.

Dramatyczne wydarzenia w czasach II wojny światowej – schowanie relikwii Św. Wojciecha

Jednym z najbardziej wstrząsających, a zarazem mało znanych epizodów w historii fary jest ukrywanie relikwii Św. Wojciecha w okresie II wojny światowej. Od 18 lipca 1941 do końca wojny, pod posadzką zakrystii, przechowywane były relikwie Św. Wojciecha z Gniezna – jeden z najcenniejszych skarbów polskiej Kościoła i narodowej tożsamości. Relikwie przewiózł z Gniezna ks. Edward van Blericq (wikariusz generalny archidiecezji gnieźnieńskiej) do ks. Paula Mattauscha (proboszcza fary inowrocławskiej) z pomocą Urbana Thelena – podoficer Wehrmachtu, który zaryzykował życie, by uchronić polskie relikwie przed zniszczeniem lub wywozem przez okupantów niemieckich.

Ten gest odwagi i solidarności międzyludzkiej, przekraczającej linię frontu i narodowości, zapisał się w historii fary jako przykład heroicznego oporu wobec niszczenia kultury i wiary. Po wojnie relikwie bezpiecznie powróciły do Gniezna, a historia ich ukrycia stała się symbolem więzi i odpowiedzialności, jaką duchowni i świeccy wzięli na siebie w najtrudniejszych czasach. Dzisiaj pamięć o tym wydarzeniu przypomina, jak ważną rolę odgrywał kościół św. Mikołaja nie tylko jako miejsce kultu, ale także jako schronienie dla narodowych skarbów.

Fara w organizacji kościelnej Inowrocławia

W pierwszym okresie istnienia, od XIII do XV wieku, kościół św. Mikołaja był kościołem filialnym, podporządkowanym kościołowi parafialnemu Inowrocławia Imienia NMP. Sytuacja odwróciła się dopiero w XVI wieku, kiedy to kościół Św. Mikołaja stał się jedynym parafialnym dla miasta Inowrocławia i przyległych wiosek, a dawny kościół romański przejął funkcje filialne. W tym okresie obok fary i kościoła filialnego służyły wiernym miasta i okolicy w charakterze pomocniczym także inne domy boże: klasztor i kościół OO Franciszkanów (1239–1872), kościół Świętego Ducha ze szpitalem (1268–1802) przy bramie toruńskiej, kościół Św. Józefa przy ul. Szerokiej, kaplica Św. Jerzego, kościół Bożego Ciała w obrębie Starego Miasta, kościół Św. Jakuba (?–1853) przy bramie bydgoskiej, kaplica Św. Krzyża, kaplica Św. Zofii (dziś wieża wodociągowa), kościół Matki Bożej przy zbiegu dzisiejszych ulic Marulewskiej i Szymborskiej.

Wzrastającą na przełomie XIX i XX wieku liczbę wiernych parafii farnej podzielono: w 1922 roku erygowano parafię Zwiastowania NMP, Św. Józefa z kościołem budowanym od 1936 roku, Św. Antoniego w Szymborzu z kaplicą publiczną. W uzupełnieniu tego podziału kościelnego w 1933 roku utworzono parafię w Mątwach przy wybudowanym w 1931 roku kościele Opatrzności Bożej. Dzięki tym podziałom fara odzyskała kameralniejszy charakter parafii miejskiej, skupionej wokół historycznego centrum miasta.

Informacje praktyczne – zwiedzanie i dojazd:
Kościół św. Mikołaja znajduje się przy ulicy Księdza Bogdana Gordona w historycznym centrum Inowrocławia, niedaleko Rynku. Jako czynna świątynia parafialna, fara jest otwarta codziennie, a msze święte odbywają się według ustalonego rozkładu. Zwiedzanie wnętrza możliwe jest poza godzinami nabożeństw, zachowując odpowiedni szacunek dla miejsca kultu. Najlepiej dotrzeć do kościoła pieszo z centrum miasta – spacer od Rynku zajmuje zaledwie kilka minut. Osoby przyjeżdżające samochodem mogą skorzystać z parkingów miejskich w pobliżu Starego Miasta. Szczegółowe informacje o godzinach mszy świętych i uroczystościach dostępne są na stronie parafii oraz w gablotach informacyjnych przy kościele.

Wrażenia z wizyty – atmosfera i odbiór przestrzeni

Stojąc wewnątrz kościoła św. Mikołaja, trudno uciec od odczucia, że to miejsce żyje wieloma czasami naraz. Polichromia na sklepieniach prowadzi wzrok ku górze, arkady międzynawowe wyznaczają rytm przestrzeni, a liczne ołtarze z różnych epok rozpraszają uwagę, zmuszając do powolnego, etapowego odkrywania kolejnych skarbów. Światło wpada przez witraże w sposób, który zmienia się w ciągu dnia – raz bardziej dramatycznie podkreślając kontrasty, raz łagodnie ocieplając chłodne ceglane filary. Ta zmienność dodaje wnętrzu żywości i sprawia, że każda wizyta może dawać nieco inny odbiór.

Szczególnie wrażenie robi kontrast między gotyckimi elementami konstrukcyjnymi – filarami, łukami, zakrystią – a barokowym wystrojem ołtarzy, który wypełnia wnętrze bujnością form i detali. To napięcie między surowością cegły i dekoracyjnością snycerki i malarstwa sprawia, że kościół nie jest „uporządkowany” w akademickim sensie, ale właśnie to sprawia, że jest autentyczny – nosi ślady wielokrotnych wyborów, fundacji i napraw, które przez wieki robiły następne pokolenia mieszkańców Inowrocławia. Każdy ołtarz zdaje się opowiadać inną historię – jedne przywędrowały z franciszkanów, inne z prywatnych fundacji mieszczańskich, jeszcze inne powstały na nowo po wojnach.

Wychodzenie z fary również ma swój klimat – z mroku wnętrza do światła dnia, z ciężaru historii do współczesnych ulic. Zanim opuści się kościół, warto jeszcze rzucić okiem na tablicę upamiętniającą proces z 1321 roku i spróbować sobie wyobrazić, jak wyglądała ta świątynia, kiedy arcybiskup Janisław ogłaszał wyrok papieski – zapewne mniejsza, drewniana lub w trakcie odbudowy po zniszczeniach, ale równie ważna dla ówczesnych mieszkańców, jak dzisiaj dla współczesnych. Kościół św. Mikołaja to nie tylko zabytek do obejrzenia, lecz przestrzeń do przeżycia – miejsce, w którym historia jest wciąż żywa i wciąż obecna w codziennym rytmie modlitwy i życia parafii.

Podsumowanie

Kościół św. Mikołaja w Inowrocławiu to świątynia, która przemawia przez wielowarstwowość – od średniowiecznych fundamentów, przez barokowe ołtarze, aż po współczesne funkcjonowanie jako żywa parafia. Historia fary to opowieść o przetrwaniu mimo pożarów, najazdów, zaborów i wojen, ale także o nieustannym przywracaniu godności miejscu, które przez stulecia było sercem religijnym miasta. Bogactwo wyposażenia, w tym średniowieczne rzeźby, barokowe nastawy, rokokowe detale i cenne paramenty liturgiczne, sprawia, że wizyta w kościele staje się prawdziwą podróżą przez epoki sztuki sakralnej. Dla osób odwiedzających Inowrocław po raz pierwszy fara to obowiązkowy punkt programu – miejsce, które łączy lokalną historię z dziejami Polski, codzienność parafii z wyjątkowością narodowego dziedzictwa i które w jednym wnętrzu gromadzi to, co w tym mieście najważniejsze: pamięć, wiarę i trwanie.