Park Solankowy w Inowrocławiu jest jednym z tych miejsc, które z czasem wspomina się bardziej jak długie wakacyjne popołudnie niż „przerobioną atrakcję turystyczną”. Rozciąga się szeroko na zachodnich krańcach miasta, pachnie solą, świeżo skoszoną trawą i sezonowymi kwiatami, a jego rytm wyznaczają spokojne kroki kuracjuszy, dźwięk muzyki dobiegający z muszli koncertowej i cichy szum wody na stawach oraz w pijalni wód. Już po pierwszym spacerze staje się oczywiste, że to nie zwykły park miejski, ale pełnoprawne uzdrowiskowe serce Inowrocławia – miejsce, w którym spotykają się historia, zieleń, architektura i bardzo konkretna, „lecznicza” funkcja. To tutaj mieszczą się tężnie solankowe, sanatoria, pijalnia wód z palmiarnią, ogrody tematyczne, ścieżki rekreacyjne, a nawet termy i teatr letni. Wrażenie robi zarówno skala – około 85 hektarów zieleni – jak i dopracowanie detali, od dywanów kwiatowych po kameralne zakątki z ławkami i rzeźbami, które pojawiają się znienacka między drzewami.

Rozmieszczenie i pierwsze wrażenie
Park Solankowy zajmuje wielki, rozciągnięty klin zieleni, wciskający się w zachodni skraj Inowrocławia i naturalnie zamykający miasto od tej strony. Wejście od strony osiedla Zdrojowego od razu wprowadza w uzdrowiskowy klimat – po przejściu przez bramę zyskuje się wrażenie, że zostawia się za plecami zwykłe miasto, a wchodzi w świat spacerów, inhalacji i powolnego wypoczynku. Centralna część parku jest wyraźnie uporządkowana: symetryczne aleje, szerokie promenady, dywany kwiatowe i elegancka zabudowa uzdrowiskowa sprawiają, że ma się do czynienia z klasycznym parkiem zdrojowym, projektowanym z myślą o kuracjuszach. Im dalej w głąb, tym krajobraz staje się bardziej urozmaicony – w jednym kierunku tężnie solankowe z całym otoczeniem rekreacyjnym, w innym nowe nasadzenia drzew, staw z plażą i ogrody zapachów i kolorów. Rozległość parku można odczuć już po godzinie niespiesznej wędrówki, gdy okazuje się, że wciąż pojawiają się nowe alejki, kolejne zakątki i miejsca, które kuszą, żeby „zajrzeć jeszcze tylko tam”.
Podział na strefy: stary, tężniowy i nowy park
Z czasem łatwo zauważyć, że Park Solankowy ma swoją wewnętrzną strukturę, którą da się rozrysować niemal jak plan miasta. W części wschodniej rozciąga się stary park – najbardziej klasyczna, zdrojowa część z zabytkowym starodrzewem, główną promenadą, muszlą koncertową, dawnymi zakładami przyrodoleczniczymi, pijalnią wód z palmiarnią, ogrodami papieskimi i głównym stawem. To tutaj skupia się najwięcej architektury uzdrowiskowej, a wokół parku, od strony osiedla Zdrojowego, stoją charakterystyczne wille i sanatoria, które dopełniają atmosfery kurortu. Dalej na zachód rozciąga się strefa tężni solankowych – dominują tu imponujące konstrukcje tężni, otoczone urządzeniami rekreacyjnymi, placami zabaw, ścieżkami spacerowymi oraz ogrodem zapachowym, a z oddali park odcina się od linii kolejowej pasem wysokich drzew. Jeszcze dalej, w południowo-zachodnim narożniku, leży Nowy park Solankowy – obszar młodych nasadzeń, z alejkami prowadzącymi nad sztuczny staw, z plażą, wiatami rekreacyjnymi, grillowiskiem i ogrodem zapachów i kolorów. Taki podział sprawia, że spacer można zaplanować jak mini-wyprawę: od bardziej reprezentacyjnej części, przez strefę tężni, aż po nowsze, bardziej rekreacyjne fragmenty.
Przyroda i roślinność: serce uzdrowiskowej zieleni
Jedną z największych przyjemności związanych z pobytem w Parku Solankowym jest kontakt z bardzo zróżnicowaną zielenią. W najstarszej części parku dominują okazałe, wieloletnie drzewa – dęby, klony, lipy, kasztanowce, platany, jesiony, jawory, sosny i wierzby, przy czym część z nich uzyskała status pomników przyrody. Wrażenie robią zwłaszcza stare, rozgałęzione dęby szypułkowe i potężne platany klonolistne, których pnie i konary tworzą nad alejkami naturalne sklepienia. Pomiędzy nimi trafiają się topole, lipy i inne gatunki, które latem skutecznie osłaniają przed upałem, a jesienią zamieniają główne promenady w kolorowe tunele z liści. Z kolei w nowszych częściach parku można obserwować, jak rośnie młody drzewostan – tu dominują świeże nasadzenia, które za kilka, kilkanaście lat jeszcze mocniej scementują zielony charakter tego obszaru.
Dywany kwiatowe i ogrody zapachów
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów Parku Solankowego są dywany kwiatowe, które co roku wysadza się tysiącami sadzonek. Uporządkowane rabaty, geometryczne kompozycje i intensywne kolory kwiatów sprawiają, że główne aleje przypominają w sezonie wiosenno-letnim barwne, misternie ułożone dywany. Przestrzeń zmienia się wraz z porami roku – najpierw dominują wiosenne kwiaty cebulowe, potem bardziej letnie kompozycje, a całość jest na bieżąco pielęgnowana, dzięki czemu rzadko trafia się na „zmęczone” rabaty. Oddzielną historią są ogrody zapachów i kolorów, szczególnie w rejonie nowych Solanek. Na kolistych klombach rosną róże, piwonie, lilie, a do tego dochodzą rózne zioła i rośliny aromatyczne, których zapach dobrze czuć przy ciepłej, bezwietrznej pogodzie. Spacer wśród tych rabat ma wymiar nie tylko wizualny, ale i zmysłowy – w jednym miejscu dominuje ciężka, różana nuta, w innym bardziej ziołowy aromat, gdzie indziej znów lekko słodki zapach kwitnących lilii.
Stawy, mostek i plaża nad wodą
W Parku Solankowym nie sposób nie trafić na wodę – stawy stanowią ważną część kompozycji krajobrazowej i są naturalnymi punktami, przy których zatrzymuje się na dłużej. W centralnej, starszej części parku znajduje się popularny staw przecięty drewnianym mostem, który prowadzi w stronę tężni. Mostek sam w sobie jest miejscem, w którym chętnie robi się zdjęcia – z jednej strony widać taflę wody z odbijającymi się drzewami, z drugiej otwierają się perspektywy na spacerowe alejki i monumentalną konstrukcję tężni w oddali. Drugi staw, położony w bardziej zacisznej części parku, przyciąga spokojniejszą atmosferą i efektowną, podświetlaną fontanną, która wieczorem zamienia się w ważny element świetlnej scenografii. W nowym parku, przy sztucznym zbiorniku, urządzono piaszczystą plażę – w słoneczne dni ta część Solanek bardziej przypomina niewielkie kąpielisko niż park zdrojowy, choć cały czas czuć, że otacza ją uzdrowiskowa zieleń. Rozsiane wokół ławeczki, pomosty i miejsca do wypoczynku nad wodą tworzą naturalne „stacje” w trakcie dłuższego spaceru.
Tężnie solankowe – sanatoryjny oddech
Choć tężnie solankowe formalnie często traktowane są jako osobna atrakcja, to w praktyce są integralną częścią Parku Solankowego i w ogromnym stopniu definiują jego charakter. W zachodniej części parku wyrasta z ziemi potężna, drewniana konstrukcja, która z daleka przypomina coś pomiędzy średniowiecznym murem a nowoczesną instalacją land artu. Tężnie mają około 9 metrów wysokości i blisko 300 metrów długości, a ich bryła została ukształtowana w formie dwóch połączonych wieloboków. Z bliska widać ciemną warstwę tarniny, po której powoli spływa solanka, tworząc gęsty, słonawy aerozol wokół całej konstrukcji. Spacer w bezpośrednim sąsiedztwie tężni daje bardzo wyraźne wrażenie „zamglenia powietrza” – na skórze i ustach czuć delikatny posmak soli, a oddech staje się głębszy, jak po kilku godzinach nad morzem.
Strefa inhalacji, rekreacji i widoków
Wokół tężni rozplanowano szerokie alejki, ławki, place zabaw, siłownię plenerową, park linowy, strefę street workout, minigolf i stoliki do gry w szachy. Dzięki temu strefa tężniowa pełni podwójną funkcję – z jednej strony jest naturalnym inhalatorium dla osób z problemami z górnymi drogami oddechowymi, z drugiej miejscem aktywnego wypoczynku dla wszystkich, którzy chcą się poruszać wśród solankowego aerozolu. Teren zachęca do powolnych, wielokrotnych okrążeń, przystanków na ławkach, rozmów i zwykłego „bycia” w tej przestrzeni. Na koronie tężni znajduje się taras widokowy, z którego dobrze widać nie tylko samą konstrukcję z góry, ale też okoliczną zieleń parku i układ alejek. Z tej perspektywy łatwo docenić, jak przemyślanie wkomponowano tężnie w krajobraz – stanowią jego wyrazisty akcent, ale nie dominują nad przyrodą, raczej wpisują się w nią i ją podkreślają.
Pijalnia wód i palmiarnia „Inowrocławianka”
Jednym z najbardziej charakterystycznych punktów Parku Solankowego jest nowoczesna pijalnia wód z palmiarnią, ochrzczona nazwą „Inowrocławianka”. To obiekt, który łączy funkcję rekreacyjną, uzdrowiskową i estetyczną – lekka, przeszklona architektura z dużymi witrynami sprawia, że wnętrze wypełnia naturalne światło, a jednocześnie z zewnątrz widać zarys egzotycznej zieleni. W środku panuje specyficzny mikroklimat: ciepło, wilgotno, z wyczuwalnym zapachem ziemi, roślin i basenów z wodą. Tropikalne rośliny, złote rybki w zbiornikach, ptaki przechadzające się wśród zieleni – to wszystko tworzy atmosferę, która szczególnie zimą jest wyjątkowo kusząca. Pijalnia pełni też funkcję miejsca spotkań – działa tu kawiarnia, gdzie można przysiąść przy kawie czy cieście, obserwując przy tym ruch gości i kuracjuszy.
Smak uzdrowiska w szklance
W pijalni dostępne są miejscowe wody mineralne, między innymi „Jadwiga” i „Inowrocławianka”. To nie są zwykłe stołowe wody, ale konkretne solanki lecznicze o wyraźnym, często mocno mineralnym smaku, który dla kogoś przyzwyczajonego do delikatnych wód może być zaskakujący. „Jadwiga” bywa polecana w kuracjach związanych z przewodem pokarmowym i pracą wątroby, natomiast „Inowrocławianka” wyróżnia się wysoką zawartością sodu, wapnia, magnezu, chlorków i jodków, dzięki czemu dobrze sprawdza się u osób prowadzących bardziej intensywny tryb życia czy uprawiających sport. Wypicie takiej wody na miejscu ma w sobie coś z małego rytuału uzdrowiskowego – od stuleci pijalnie wód były sercem kurortów, a tutaj ta tradycja została ubrana w nowoczesną, przeszkloną formę. Całość dopełnia ciekawie zaaranżowana „chata kujawska” wewnątrz obiektu, wprowadzająca regionalny akcent w tę egzotyczno-uzdrowiskową przestrzeń.
Nietypowe rzeźby: pomnik teściowej
Pijalnia wód kryje w sobie jeszcze jeden, bardzo nietypowy element, który szybko stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych motywów Parku Solankowego – rzeźbę teściowej. To brązowa postać starszej pani z pieskiem na kolanach, siedząca na ławce w tak naturalny sposób, że niemal oczekuje się, iż zacznie za chwilę coś opowiadać. Motyw teściowej został świadomie wykorzystany jako przewrotny symbol uzdrowiska – temat, który od lat pojawia się w dowcipach i rodzinnych rozmowach, tutaj zyskuje lekką, autoironiczną formę. Rzeźba budzi duże zainteresowanie gości w każdym wieku, bo trudno przejść obok obojętnie, nie robiąc zdjęcia lub nie przysiadając obok na chwilę. W połączeniu z egzotyczną zielenią palmiarni, wnętrzem pijalni i światłem wpadającym przez wielkie okna, ten kącik staje się jednym z najbardziej fotogenicznych i pamiętnych zakątków parku.
Dla odwiedzających: pijalnia wód z palmiarnią „Inowrocławianka” działa zazwyczaj przez większość dni tygodnia, z dłuższymi godzinami otwarcia w piątki, soboty i niedziele. Wstęp jest biletowany, ceny są umiarkowane, a bilety można kupić na miejscu. Najlepiej zaplanować wizytę w środku dnia lub po południu, zwłaszcza zimą, kiedy kontrast między aurą na zewnątrz a tropikalnym wnętrzem jest największy. Aktualne godziny otwarcia i ewentualne przerwy techniczne warto sprawdzić na stronie miasta Inowrocław lub bezpośrednio na stronie pijalni.
Ogrody Papieskie – geometryczna kontemplacja
Po spokojnym spacerze główną promenadą Parku Solankowego prędzej czy później dochodzi się do Ogrodów Papieskich, założonych w 2008 roku z okazji 30. rocznicy wyboru Jana Pawła II. To fragment parku, który od razu wyróżnia się układem przestrzennym – widać tu inspirację watykańskimi ogrodami, zwłaszcza w symetrii trawników, sieci alejek i uporządkowaniu zieleni. Centralny, barokowy krzyż z bukszpanowego żywopłotu od razu przyciąga uwagę, a geometryczny ogród włoski z przemyślanymi nasadzeniami roślin zimozielonych nadaje przestrzeni pewnej dostojności. Przy doborze roślin zadbano o to, by ogród był atrakcyjny wizualnie nie tylko latem – przeważają gatunki liściaste zimozielone i iglaste, dzięki czemu także w chłodniejszym okresie roku Ogrody Papieskie nie tracą uroku.
Ogrody zapachów i kolorów w nowych Solankach
Nieco dalej, w rejonie nowych Solanek, znajduje się druga, bardzo ciekawa kompozycja ogrodowa – ogrody zapachów i kolorów. Powstały w 2012 roku i od tego czasu stały się jednym z przyjemniejszych zakątków spacerowych parku. Na kolistych klombach posadzono tu m.in. różne odmiany róż, piwonii i lilii, a także liczne zioła. Z bliska widać, jak misternie dobrano gatunki pod względem barw i terminów kwitnienia – dzięki temu ogród żyje przez większą część sezonu, zmieniając się falami kolorów. W słoneczne dni w powietrzu czuć lekką mieszankę aromatów, która szczególnie intensywna bywa po deszczu, kiedy rośliny wydzielają silniejszy zapach. To miejsce, gdzie spacer często zamienia się w powolne krążenie między rabatami, z przystankami na zdjęcia z bliska, podglądanie owadów i zwykłe kontemplowanie kolorów.
Rzeźby, pomniki i Dębowa Aleja Gwiazd
Park Solankowy jest też swoistą galerią plenerową – przy alejach, stawach i ważniejszych punktach rozmieszczono liczne rzeźby, pomniki i tablice pamiątkowe. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli jest ogromny paw pełniący jednocześnie funkcję zegara słonecznego, który zdobi główne wejście do parku. Ten charakterystyczny ptak, rozpostarty w pełnym „pawie ogonie”, służy nie tylko jako orientacyjny punkt na mapie, ale również jako tło dla niezliczonych pamiątkowych fotografii. Niedaleko można natknąć się na pomnik założyciela uzdrowiska Zygmunta Wilkońskiego, którego postać przypomina o genezie Solanek i całej uzdrowiskowej tradycji Inowrocławia. W różnych częściach parku pojawiają się także rzeźby Trzech Gracji, Ziemowita, pamiątkowe formy przestrzenne i tablice, dzięki którym spacer co chwilę zyskuje dodatkowy, historyczny lub symboliczny kontekst.
Ławeczka generała Sikorskiego i Dębowa Aleja Gwiazd
Wyjątkowym akcentem Parku Solankowego jest ławeczka generała Władysława Sikorskiego, odsłonięta nieopodal Zakładu Przyrodoleczniczego. Rzeźba przedstawia generała siedzącego na ławce, w sposób naturalny, jakby w przerwie między obowiązkami – to nie pomnik ustawiony wysoko na cokole, ale figura na ludzkim poziomie, przy której łatwo usiąść i zrobić zdjęcie. Sam fakt, że Sikorski mieszkał w pobliskim Parchaniu i bywał w Solankach, dodaje temu miejscu autentyczności. Innym ciekawym motywem jest Dębowa Aleja Gwiazd, położona w rejonie tężni, gdzie od 2005 roku znani artyści, sportowcy i osoby ze świata kultury sadzą pamiątkowe drzewa. Przy każdym drzewie znajduje się tabliczka z imieniem i nazwiskiem „właściciela” oraz rokiem posadzenia, co dodaje spacerowi nieoczekiwanego elementu zabawy: co chwilę odkrywa się, że kolejne drzewo należy do znanej osoby – od Ireny Kwiatkowskiej, przez Irenę Szewińską i Wojciecha Kilara, po Natalię Kukulską czy Zbigniewa Wodeckiego.
Ścieżki, rekreacja i aktywne spędzanie czasu
Park Solankowy został zaprojektowany tak, by można było w nim nie tylko spacerować, ale też aktywnie spędzać czas na różne sposoby. Gęsta sieć ścieżek pieszych oplata cały teren, a do tego dochodzą wydzielone trasy dla rowerzystów i rolkarzy, szczególnie w nowych Solankach. Nawierzchnie są w dużej mierze równe i dobrze utrzymane, dzięki czemu spacer, nordic walking czy rekreacyjna jazda na rowerze są tu naprawdę przyjemne. Rozsiane po parku siłownie plenerowe sprzyjają temu, by zatrzymać się na krótką serię ćwiczeń, a obecność parku linowego przyciąga osoby, które lubią odrobinę adrenaliny i chcą spojrzeć na park z wysokości kilku metrów nad ziemią. Teren wokół tężni jest szczególnie intensywnie zagospodarowany – znajdzie się tu coś dla dzieci, dorosłych i seniorów, a wszystko to zanurzone jest w lekkim solankowym aerozolu.
Place zabaw, minigolf i szachy
Dla rodzin z dziećmi Park Solankowy jest ogromnym, zielonym placem zabaw. Oprócz klasycznych huśtawek, zjeżdżalni i piaskownic są tu również bardziej rozbudowane konstrukcje, które pozwalają maluchom wyładować energię po spokojniejszej części spaceru. Minigolf stanowi przyjemną formę wspólnej zabawy – proste zasady, niewielkie dystanse i lekki, rekreacyjny charakter gry sprawiają, że chętnie korzystają z niego zarówno dzieci, jak i dorośli. Z kolei stoliki do gry w szachy i warcaby, ustawione w cieniu drzew, przypominają trochę sceny z parków w południowej Europie – można przysiąść, rozłożyć pionki i spędzić dłuższą chwilę na spokojnej rozgrywce. Ta różnorodność funkcji sprawia, że park nie jest tylko miejscem „leżenia na ławce”, ale rzeczywiście żywą, wielopiętrową przestrzenią rekreacji.
Teatr Letni, muszla koncertowa i życie kulturalne
Park Solankowy rozbrzmiewa muzyką i głosami nie tylko w ciągu dnia, ale i wieczorami – zwłaszcza w sezonie letnim. W centralnej części parku znajduje się muszla koncertowa, która pełni rolę naturalnego amfiteatru: widownia rozciąga się na skarpie i alejkach wokół, a scena osłonięta jest charakterystyczną, półokrągłą konstrukcją. W weekendy i podczas sezonu kuracyjnego odbywają się tu różnego rodzaju koncerty – od muzyki poważnej, przez galę operowo-operetkową i występy folklorystyczne, aż po lżejsze, rozrywkowe programy czy koncerty Inowrocławskiej Orkiestry Promenadowej. Poza tym na skraju parku, w otoczeniu zieleni, stoi Teatr Letni z widownią dla około 1500 osób – dopiero z góry widać, jak dobrze wkomponowano go w krajobraz, tak aby z jednej strony dawał odpowiednią przestrzeń dla dużych wydarzeń, a z drugiej nie przytłaczał otoczenia.
Festiwale i imprezy cykliczne
W kalendarzu parku pojawiają się cykliczne imprezy, które przez lata dorobiły się własnej publiczności i atmosfery. Na scenach w muszli koncertowej, Teatrze Letnim i przy tężniach odbywają się m.in. Ogólnopolski Festiwal Młodzieżowych Orkiestr Dętych, przeglądy chórów, koncerty w ramach „Muzycznego Lata w Tężni”, Inowrocławska Noc Solannowa czy wakacyjne cykle występów. Tego typu wydarzenia zmieniają nieco rytm parku – miejsce cichego spaceru staje się plenerową salą koncertową, a kuracjusze, turyści i mieszkańcy zasiadają obok siebie na ławkach lub na trawie. To ciekawa odmiana względem codziennej, spokojnej atmosfery; pokazuje, że park nie jest jedynie tłem dla odpoczynku, ale też ważną sceną życia kulturalnego miasta.
Inowrocławska Terma – relaks w solance
Po południowym skraju Parku Solankowego można dojść do kolejnego elementu, który silnie wiąże się z uzdrowiskową tradycją miasta – Inowrocławskiej Termy. To kompleks basenów, w którym zamiast zwykłej wody stosowana jest solanka, co nadaje kąpielom wymiar nie tylko rekreacyjny, ale również leczniczy. Obiekt podzielono na część wewnętrzną i zewnętrzną, z wydzielonymi strefami dla małych dzieci, osób uczących się pływać i tych, które chcą po prostu zrelaksować się w basenach rekreacyjnych. Na zewnątrz przygotowano dodatkowe atrakcje w postaci hydromasaży, gejzerów, kaskad, przeciwprądów, zjeżdżalni dla dzieci czy tzw. sztucznej rzeki, które sprawiają, że pobyt w termie można rozciągnąć nawet na kilka godzin. Całość uzupełniają boiska do siatkówki plażowej, streetballu, tory kręglarskie i odpowiednio przygotowana infrastruktura, co razem tworzy pełnoprawne centrum wodno-sportowe.
Dla odwiedzających: Inowrocławska Terma znajduje się przy południowo-zachodnim krańcu Parku Solankowego, w sąsiedztwie hotelu i basenu odkrytego. Wstęp jest biletowany; ceny zależą od wybranego wariantu czasowego i strefy (wewnętrzna, zewnętrzna). Godziny otwarcia mogą się zmieniać sezonowo – najbezpieczniej sprawdzić aktualne informacje na stronie miejskiego ośrodka sportu lub na stronie samej termy. Na miejscu jest parking, ale przy ładnej pogodzie warto rozważyć dojście pieszo przez park – to kilkanaście przyjemnych minut spaceru.
Praktyczne informacje: dojazd, zwiedzanie, organizacja dnia
Park Solankowy jest położony na tyle blisko centrum Inowrocławia, że łatwo włączyć go w plan zwiedzania miasta, nawet przy krótszym pobycie. Od śródmieścia dzieli go kilkanaście, maksymalnie kilkadziesiąt minut spokojnego spaceru, w zależności od wybranej trasy. W okolicach Solanek funkcjonują przystanki komunikacji miejskiej, a kierowcy znajdą kilka stref parkingowych przy wejściach do parku i wzdłuż ulic graniczących z uzdrowiskiem. Teren parku jest ogólnodostępny i otwarty przez całą dobę, choć oczywiście poszczególne obiekty – jak pijalnia wód, palmiarnia, tężnie czy termy – mają własne godziny funkcjonowania. Sam układ alejek pozwala dość swobodnie modyfikować trasę spaceru – można skupić się na centralnej części, przejść pętlę wokół tężni albo wydłużyć marsz w kierunku nowych Solanek i plaży.
Dla odwiedzających: park jako przestrzeń zielona jest bezpłatny i dostępny całą dobę, natomiast za korzystanie z części atrakcji – jak tężnie, pijalnia wód, palmiarnia czy Inowrocławska Terma – pobierane są oddzielne opłaty. Najlepiej zaplanować wizytę tak, by rozpocząć ją od wejścia przy pawiu-zegarze słonecznym, przejść główną promenadą przez starą część parku, odwiedzić pijalnię wód i palmiarnię, następnie staw z mostkiem i tężnie, a na koniec udać się do nowych Solanek. W sezonie letnim warto sprawdzić wcześniej kalendarz wydarzeń – często w weekendy odbywają się koncerty i imprezy plenerowe, co może być dodatkową atrakcją albo powodem, by przyjść nieco wcześniej i zająć dobre miejsce.
Podsumowanie: park, do którego łatwo wracać
Park Solankowy w Inowrocławiu ma w sobie rzadkie połączenie tego, co „lecznicze”, z tym, co zwyczajnie przyjemne. Z jednej strony to pełnoprawne uzdrowisko, z tężniami, pijalnią wód, termami i całą infrastrukturą sanatoryjną, z drugiej – ogromny, dopracowany park miejski, który można odkrywać jak klasyczną zieloną przestrzeń do spacerów, pikników, roweru czy zwykłego siedzenia na ławce z książką. Podczas dłuższego pobytu w mieście park szybko staje się miejscem, do którego zagląda się codziennie, czasem tylko na krótki spacer czy chwilę przy tężniach, innym razem na cały popołudniowy „rytuał” – od ogrodów papieskich po plażę nad stawem w nowych Solankach. Rzeźby, pomniki, aleja gwiazd, dywany kwiatowe i egzotyczna palmiarnia sprawiają, że z każdej wizyty zostaje w pamięci inny obraz, a wrażenie całości jest takie, jakby park opowiadał tę samą historię na kilka różnych sposobów. To miejsce, które potrafi wciągnąć niepostrzeżenie – najpierw w planie było „wejść na chwilę”, a kończy się na kilku godzinach błądzenia po alejkach i przekonaniu, że do Solanek po prostu trzeba będzie jeszcze wrócić.

Bezpieczne popołudnie w Pakości
Literacka podróż po polskim ziemiaństwie
Czujka czadu – Twoja tarcza ochronna w sezonie grzewczym
Bezpieczni piesi: Policja działa na drogach powiatu inowrocławskiego